czwartek, 11 czerwca 2009

Powody, dla ktorych nie lubimy nawiedzonych rodzicow i infantylnych dziennikarek.

Kilka dni temu wpadl mi w rece artykul zatytulowany "21 powodów dla których kochamy dzieci" autorstwa Otylii Aleksnadrowicz (Mam dziecko / Interia.pl), oto jego fragmnety z komentarzem wlasnym:

2. Wydobywa z ludzi najlepsze ich cechy. Wywołuje uśmiech na twarzach naburmuszonych nastolatków w autobusie, starszych pań, nawet kontrolera biletów...
Moze pelna "och-ów" i "ach-ów" pogawedka z moherowym beretem o faktach z zycia twojego oseska to tobry sposob na ominiecie tematu dotyczacego pogody, ale wykorzystywać dzieciaka jako narzędzie w starciu z kanarem? Wstydz sie rodzicu!

3. Wreszcie stworzyliście z partnerem pełną rodzinę. Co by nie mówić, bez maluszka nawet najwspanialszy związek jest niepełny. Bezdzietni będą pewnie energicznie protestować, ale co tam!
Problem co szostej pary malzenskiej w Polsce sprowadzony do machniecia reki pani redaktor, ale co tam!

4. Sprawia, że chce ci się zmienić świat w piękne i dobre miejsce. Jesteś milsza dla innych, pomagasz starszym wejść po schodach i zawsze wyrzucasz opakowania po batonikach do śmietnika. Wszystko po to, żeby maluch widział tylko świat miły, czysty i porządny...
Na szczescie, ze za kilka lat gowniarz podrosnie i pojdzie do szkoly, a tam, wyszkolone grono pedagogiczne oraz nowi kumple nauczą go, czym jest prawdziwe zycie.

5. Masz cudowną wymówkę, żeby spędzać godziny w sklepie z zabawkami. Wspominając, jak zazdrościłaś koleżankom ich mówiących "mama" lalek czy minikuchenek, spełniasz swoje marzenia z dzieciństwa i pragniesz podarować swojemu dziecku najlepsze, najmądrzejsze i najpiękniejsze zabawki, jakie są dostępne.
Przykro mi, ze dorastalas w czasach niedostatku, ale musisz wiedziec, ze to wlasnie na tobie spoczywa odpowiedzialnosc za przyszle zachcianki i kaprysy twojego dziecka jako przyszlego konsumenta.

6. Nareszcie jesteś dla kogoś całym światem. Twój maluszek obdarza cię bezwarunkową miłością. Czy istnieje na świecie piękniejsze uczucie niż świadomość, że jest się aż tak kochaną?
Zawiodl cie ojciec, oszukali cie kochankowie, ale oto nadszedl moment, gdy mozesz odetchnac z ulga. Wreszcie pojawil sie u twego boku ktos, komu oddasz cala siebie. Oczywiscie do czasu, gdy twoj osesek opusci gniazdo, bedzie mial swoje oseski, a ty zaczniesz szukac swojego idealu mezczyzny... w kosciele.

10. Widok, jaki przedstawia słodko śpiące niemowlę. Brzdąc, który spokojnie i miarowo oddycha przez sen i tak cudnie pachnie mleczkiem, to najpiękniejsza nagroda za wszelkie trudymacierzyństwa.
Zakodowalas juz w swojej glowie ten anielski obrazek? Tak? To teraz przygotuj sie - gotowa? Start! Masz godzine zeby sie kimnac, zanim mlode zleje sie w pieluche i znow zacznie ujadac.

13. Doceniasz wszystko, co zrobili dla ciebie rodzice. Teraz, gdy okazało się, że wychowywanie dzieci to nie bułka z masłem, inaczej patrzysz na swoich rodziców. Czujesz wdzięczność i... lepiej ich rozumiesz.
Dobra rada - opowiedz im do jakich doszlas wnioskow i okaz swoja skruche, masz bowiem niepowtarzalna szanse, ze po takiej rozmowie czesc twoich rodzicielskich obowiazkow dziadkowie dobrowolnie przejma na siebie.

14. Zapominasz, co znaczy słowo "egoizm". Nie spałaś tydzień, od miesiąca nie zjadłaś spokojnie całego posiłku, dałaś sobie spokój z podtrzymywaniem kontaktu z ostatnimi znajomymi, bo i tak nie wychodziło - ale jesteś szczęśliwa, bo maluszek jest radosny i wreszcie dobrze przybiera na wadze.
Im predzej ty zapomnisz, co znaczy slowo "egoizm", tym predzej nauczy sie go twoj dzieciak.

17. Jesteś dla swojego dziecka wszechmogącym cudotwórcą. W sekundę łagodzisz ból, koisz nawet największy płacz i poprawiasz nastrój, jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki - a raczej dzięki jednemu małemu buziakowi...
A umiesz nastawiac zlamania?

19. Zapach włosków i karku maleństwa. I wszystko na ten temat. Kto ma noworodka, ten zrozumie, o czym mowa. Kto nie ma, nie poczuje tego przecież nawet po szczegółowym opisie.
Zdaje sie, ze autorka tekstu ma malo wiary w siebie. Kto wie czy przy odrobinie wysilku nie zostalaby drugim Patrickiem Süskindem?

0 komentarze:

Prześlij komentarz